Druk 3D i milionowe oszczędności

Optymalizacja kosztów, a więc osiągnięcie określonej efektywności przy niższych nakładach finansowych przeznaczonych na działalność, to jeden ze sposobów na zwiększenie konkurencyjności firmy na rynku. Z każdym miesiącem rośnie liczba organizacji, które wykorzystują w tym celu druk przestrzenny. Okazuje się, że wdrożenie tej technologii może przekładać się na wielomilionowe oszczędności.

O licznych praktycznych zastosowaniach druku 3D wspominaliśmy w materiale na ABC Data News kilka tygodni temu. Już dawno za sobą mamy czas, gdy praktyczny wymiar technologii dostrzegano tylko w konkretnych gałęziach biznesu, jak lotnictwo czy medycyna. Dzisiaj z drukarek 3D i wytworzonych za ich pomocą elementów korzystają przedstawiciele rozmaitych branż, oszczędzając na surowcach, kosztach magazynowania czy składowania odpadów. W efekcie zyskują często miliony złotych, które mogą przeznaczyć na dalsze wdrażanie innowacyjnych rozwiązań i rozwijanie biznesu.

Przykłady takie, jak chociażby ten Opla, który już kilka lat temu postawił w swoich zakładach na druk 3D i tym samym ograniczył koszty o dziewięćdziesiąt procent, działają na wyobraźnię. Producent wykorzystuje technologię, by tworzyć szybkie prototypy, a także narzędzia przyspieszające pracę zatrudnionych osób na liniach montażowych. Obecnie podobne rozwiązania zostały już przed Opla zaadaptowane w procesach produkcyjnych niemal wszystkich najważniejszych modeli w wielu obiektach.3D printer works and creates an object from the hot molten plastic

Czy druk przestrzenny może pomagać w optymalizacji kosztów lub zwiększaniu możliwości firm? Katarzyna Musiał, Marketing Manager w 3D Printers sp. z o.o., przekonuje, że zdecydowanie tak. Wytwarzanie addytywne, wkraczając w obszar przemysłu, całkowicie przeobraziło jego oblicze. Perspektywa tworzenia lekkich, wytrzymałych i w pełni funkcjonalnych części zmieniła podejście do produkcji, praktycznie w każdym sektorze. Trudno już znaleźć dużą firmę produkcyjną, która nie korzysta z tej metody na etapie projektowania lub produkcji. A szybsze wprowadzenie produktu na rynek lub uzyskanie lepszych części to zwiększenie zysku i przewagi konkurencyjnej. Przykładowo, zastąpienie formy odlewniczej lub prototypu, do tej pory wytwarzanego z metalu, wydrukowanym modelem z tworzywa termoplastycznego, może oznaczać obniżenie kosztów i skrócenie czasu jego wykonania. Dodatkowo dostęp do drukarki 3D pozwala na zmniejszenie liczby części zamiennych przechowywanych w magazynie, ponieważ można wytwarzać je dopiero wtedy, kiedy są potrzebne.

Zmniejszenie kosztów wynikające z zastosowania druku 3D, w przypadku niektórych firm, liczy się już w milionach dolarów. Jednak druk 3D jest opłacalny nawet na dużo mniejszą skalę. Warto podkreślić, że wytwarzanie addytywne jest w stanie skrócić czas trwania procesu projektowania nawet dwukrotnie. Konstruktorzy i projektanci na podstawie odpowiednich prototypów sprawdzają ergonomię, wymiary, wprowadzają poprawki i ulepszają produkt. Modele mogą dokładnie odwzorowywać projekt pod względem wymiarów, kształtu, a nawet wykończenia. Wytworzone szybko, mają ogromny wpływ na skrócenie cyklu produkcyjnego i w końcowym rozrachunku na dostarczenie gotowych produktów na rynek szybciej niż konkurencja – tłumaczy Katarzyna Musiał.

Badania przeprowadzone przez amerykańską firmę Jabil pośród kilkuset specjalistów związanych z technologią druku 3D w zakładach produkcyjnych potwierdzają, że technologia znajduje szereg zastosowań i wpływa korzystnie na funkcjonowanie przedsiębiorstw. 70% firm wykorzystuje ją do tworzenia prototypów, 36% w procesie produkcji, a co trzecia organizacja do wytwarzania przydatnych narzędzi. Według ponad 60% ankietowanych ekspertów, wdrażanie druku przestrzennego wpływa co najmniej na dwukrotny wzrost wartości i wyników.

Pomimo ogromnych możliwości druk 3D ma jednak nadal kilka wyzwań, z którymi musi sobie poradzić. Na większe tempo rozwoju i adaptacji technologii nie pozwala m.in. brak wiedzy i doświadczenia w organizacjach, przekładający się w dalszej perspektywie na nieufność wobec takich inwestycji. Dlatego tak ważne jest odpowiednie wsparcie ze strony producentów i integratorów.

Jak ważne jest merytoryczne wsparcie dla firm przy integracji takich rozwiązań? Zdaniem Katarzyny Musiał pomoc we wdrożeniu technologii ma szczególnie duże znaczenie w przypadku firm, które nie miały jeszcze do czynienia z drukiem 3D i często nie zdają sobie sprawy, jakie może mieć zastosowanie w ich procesach lub jakie mogą osiągnąć korzyści.

W takiej sytuacji wraz z klientem przeprowadzamy analizę potrzeb i udzielamy konsultacji technicznych. Wprowadzamy w niuanse różnych technologii i wspólnie wybieramy najlepsze rozwiązanie. Często już samo porównanie kosztów wytwarzania elementów metodą tradycyjną np. obróbką i skrawaniem, a przy pomocy drukarki HBOT 3D F300, jest wystraczającym argumentem, przekonującym do zainwestowania w drukarkę 3D. Wciąż nie wszyscy użytkownicy wiedzą, że drukarki 3D pracujące w technologii FDM, w porównaniu do tradycyjnych narzędzi, jak obrabiarki CNC lub wtryskarki, wyróżniają się przede wszystkim: niższymi kosztami całkowitymi, brakiem minimalnej serii produkowanych części, możliwością stosowania różnorodnych materiałów, elastycznością i krótszym czasem produkcji oraz brakiem konieczności stosowania dodatkowych narzędzi. A to duże udogodnienia. Elementem wsparcia wdrażania technologii druku 3D są również szkolenia, które organizujemy. Zajęcia podzielone są ze względu na stopień zaawansowania uczestników. Możemy także dostosować je do indywidualnych wymagań. Kierujemy je do obecnych użytkowników naszych urządzeń, ale także zachęcamy do wzięcia udziału osoby, które dopiero rozważają zakup drukarki 3D. Mamy świadomość, że aby użytkownicy byli w pełni usatysfakcjonowani ze stosowanej technologii, muszą ją rozumieć i potrafić wykorzystać w 100 procentach, by osiągnąć jak najlepsze rezultaty – tłumaczy Katarzyna Musiał.

Boom na drukarki 3D dopiero przed nami. Wiele firm już zainwestowało w technologię i zaczyna odczuwać wymierne korzyści ze stosowania jej w swojej działalności biznesowej. Kolejne pójdą ich śladem w najbliższych miesiącach. Zwycięstwo w tym wyścigu o konkurencyjność odniosą ci, którzy szybciej zainteresują się drukiem 3D i zaczną go praktycznie stosować. Warto już dzisiaj skorzystać z organizowanych przez profesjonalistów szkoleń, by skutecznie zdefiniować swoje potrzeby, a następnie sprawnie wdrożyć rewolucyjne rozwiązania i wyprzedzić rynkowych rywali.

Więcej informacji o drukarce HBOT 3D F300 znajdziesz w tym miejscu.

Źródła:

http://engage.jabil.com/3d-printing-manufacturing-trends-whitepaper
https:// 3dprint.com/198946/3d-printing-trends-outlooks/
http://media.gm.com/media/intl/en/opel/news.detail.html/content/Pages/news/intl/en/2014/opel/08-20-3d-printer.html

Udostępnij ten artykuł na:
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby pobrać zawartość wpisz swoje imię i email
Twoje dane są bezpiecznie. My też nie lubimy spamu.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby pobrać zawartość wpisz swoje imię i email
Twoje dane są bezpiecznie. My też nie lubimy spamu.