Mało popularne, ale genialne zastosowania iPhone’a

iPhone jest jednym z najpopularniejszych smartfonów na świecie. Na rynek trafiło już w sumie ponad 1,2 miliarda urządzeń. Obecnie, przechadzając się po mieście, zobaczymy go u wielu osób, które zachwalać sobie będą nie tylko jego jakość, ale także liczne możliwości. Nie wszyscy jednak je w pełni wykorzystują.

Kiedy rozmawiam ze znajomymi, którzy notabene w większości posiadają iPhone’a, często pytam o zastosowania ich smartfona. W ten sposób poznaję nowe, ciekawe aplikacje lub polecam te sprawdzone przeze mnie. Wielokrotnie zdarzyło mi się już wywołać moim pytaniem lekkie zdziwienie rozmówców, którzy swoje urządzenia wykorzystują tylko „do dzwonienia, przeglądania sieci społecznościowej, robienia zdjęć”. Okazuje się, że wielu z nich nie wie o przydatnych funkcjach swoich modeli. A tych przecież nie brakuje.

Na co pozwala iOS „out of the box”?

iPhone zdj 2Na początek kilka akapitów o funkcjonalnościach smartfonów Apple’a dostępnych w każdym modelu, od razu po wyjęciu z pudełka. Bez konieczności instalacji jakiejkolwiek aplikacji użytkownik może m.in. zamienić swoje urządzenie w… poziomicę. Ta schowana jest w aplikacji Kompas i działa naprawdę precyzyjnie. Wystarczy  położyć telefon na boku lub płasko, a na ekranie zobaczymy stopnie odchylenia.

Czy nigdy nie zdarzyło ci się, że zdjęcie zostało zrobione dosłownie o chwilę za wcześnie lub za późno? iPhone pozwala odtworzyć kilka sekund towarzyszących momentowi robienia zdjęcia za pomocą funkcji Live Photo. Nie zdążyłeś się uśmiechnąć, a może ktoś wszedł ci w kadr w momencie błysku lampy? Żaden problem, możesz to łatwo naprawić.

iPhone skutecznie wspiera również w pracy. Gdy wykonujesz swoje zadania na komputerze i okazuje się, że musisz nagle wyjść – wówczas z pomocą przychodzi Handoff. Smartfon pozwala bez żadnych dodatkowych czynności dokończyć to, co zaczęliśmy na komputerze. Nie ukrywam, że skorzystałem z tego, pisząc ten tekst. Wystarczy wybrać nazwę programu na ekranie ostatnio uruchomionych aplikacji i voila – cała zawartość z komputera jest na ekranie smartfona.

Przydatne dla osób, które muszą być mobilne jest też sugerowanie wcześniejszego wyjścia z domu, jeśli trasa do miejsca z zaplanowanym wydarzeniem jest zakorkowana. Dzięki iPhone’owi, który informuje użytkownika, by na przykład „wyszedł 15 minut wcześniej, bo dziś jest wyjątkowo duży ruch”, można zaoszczędzić sobie wielu stresów i uniknąć spóźnienia. Zawsze można też skorzystać z przypomnienia w konkretnym miejscu, a nie o konkretnej porze. Idealne, jeśli musisz coś zrobić w domu, ale nie jesteś w stanie ocenić, kiedy wrócisz. iPhone wyświetli powiadomienie, kiedy znajdziesz się w pobliżu celu.

Dla wielu oczywistością, ale dla niektórych nadal zaskoczeniem może być fakt, że produkt Apple’a doskonale sprawdza się jako router. W systemowej aplikacji Notatki skrywa się też szkicownik, który można praktycznie wykorzystać, by coś sobie rozrysować. Bardzo dobra alternatywa dla kartki papieru i długopisu. Równie rzadko, co zaskakujące, wykorzystywane jest głosowe pisanie wiadomości. Praktyczne choćby podczas jazdy samochodem, gdy musisz dać znać, za ile będziesz, a nie powinieneś sięgać po smartfona. Z pomocą przychodzi wtedy „Dyktowanie”.

Wreszcie na wzmiankę zasługuje funkcja pomagająca w identyfikacji nieznanego numeru. Kiedy otrzymasz połączenie od osoby, której nie masz w książce adresowej, ale dla przykładu wymieniliście kilka maili, w których była stopka z danymi, iPhone połączy jedno z drugim i wyświetli stosowną podpowiedź.

iPhone

Aplikacje „3rd party”

Pomysłów na kreatywne wykorzystanie ogromnych możliwości smartfona nie brakuje. Liczba dostępnych aplikacji, które zwiększają funkcjonalności telefonów dynamicznie rośnie i rozmaitymi przykładami można by zapełnić kilkadziesiąt stron. Wytypowałem kilka najciekawszych, które przydać się mogą każdego dnia.

Chcesz zmierzyć swoje tętno? Nie ma problemu, jest od tego aplikacja. Wystarczy przyłożyć aparat z włączoną lampą do palca, by sprawdzić, jak w danej chwili bije nasze serce.

Czasami brakuje mi miejsca na ekranie MacBooka. W niektórych przypadkach chodzi dosłownie o minimum przestrzeni, na jedno dodatkowe okno. Dzięki aplikacjom firm trzecich iPhone może stać się dodatkowym monitorem bez użycia kabli i praktycznie jakichkolwiek opóźnień.

Skaner odcisków palców Touch ID pozwala odblokować nie tylko iPhone’a, ale też komputer. Smartfon umożliwia również zdalne sterowanie komputerem – niekoniecznie swoim… Nie, nie, to nie to, o czym myślicie. Zdarza się, że ktoś z rodziny nie radzi sobie z obsługą swojego sprzętu. Kiedyś musiałem w każdej takiej sytuacji jechać na miejsce, by taki problem rozwiązać. Teraz wystarczy włączyć odpowiednią aplikację, a ekran komputera na przykład dziadków pojawia się na ekranie mojego telefonu i po kilku minutach sprawa jest załatwiona.

Nie możesz znaleźć pilota od TV? Żaden problem – kontrolę może przejąć smartfon. Wystarczy być w tej samej sieci i włączyć dedykowaną aplikację. Na ekranie iPhone’a zobaczymy klasyczne przyciski pilota, a oprócz tego możliwość kontrolowania aplikacji telewizora. Oczywiście do tego niezbędny jest model ze SmartTV.

Strojenie gitary za pomocą telefonu brzmi absurdalnie, ale tak, to możliwe i naprawdę skuteczne. iPhone za pomocą mikrofonu wychwytuje dźwięki i podpowiada, czy gitara wymaga dostrojenia.

Skanowanie produktów w sklepie, aby sprawdzić ich wartości odżywcze? To także możliwe. Wystarczy zrobić zdjęcie kodu kreskowego w odpowiedniej aplikacji.

iPhone może również posłużyć jako wykrywacz metali. Jego sensor magnetyczny jest bardzo skuteczny – jedna darmowa aplikacja i przy odrobinie szczęścia znajdziecie swoje klucze.

Słyszysz fajny utwór, ale nie pamiętasz, jak się nazywa? iPhone posłucha razem z Tobą i poda jego tytuł. Ba, można nawet zanucić. To działa.

Drugi iPhone jako wyzwalacz aparatu. Jeden smartfon ustawiamy w dogodnej pozycji, na drugim obserwujemy, co widzi ten pierwszy. Ustawiamy się, naciskamy przycisk i gotowe – drugi smartfon zadziałał jak pilot i zrobił nam zdjęcie tym pierwszym. Wyjątkowo przydatne, kiedy każdy chce być na zdjęciu grupowym.

Kupowanie biletów. Bardzo rzadko korzystam z komunikacji miejskiej, ale kiedy jestem zmuszony, bardzo doceniam możliwość zakupu biletu poprzez aplikację. Bez kolejek, bez szukania biletu w portfelu przy kontroli.Iphone zdj 3

Słowem zakończenia    

Nietypowe zastosowania można wymieniać w nieskończoność, bo pomysłów i aplikacji wciąż przybywa. Myślę jednak, że wyżej wymienione funkcje i programy są rzeczywiście przydatne i warto o nich wiedzieć. No dobrze, a Wy? Z czego korzystacie na co dzień? Czy są takie aplikacje, bez których nie wyobrażacie sobie dnia w pracy czy w domu, a o których ktoś inny mógł nigdy nie pomyśleć? Koniecznie dajcie znać w mediach społecznościowych!

Michał
One Tech

Udostępnij ten artykuł na:
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby pobrać zawartość wpisz swoje imię i email
Twoje dane są bezpiecznie. My też nie lubimy spamu.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby pobrać zawartość wpisz swoje imię i email
Twoje dane są bezpiecznie. My też nie lubimy spamu.