Pensja w kryptowalucie?

Rozwój i popularyzacja kryptowalut mają sprawić, że z czasem zastąpią one zwykłe pieniądze. Tak sądzi niemała grupa osób, dla której to technologia przyszłości i szansa, by zwiększyć przejrzystość transakcji oraz prowadzonych relacji biznesowych. Już dzisiaj, jak się okazuje, nie brakuje chętnych, którzy chcieliby część swojego wynagrodzenia otrzymywać w formie kryptowalut.

Niemal każdego tygodnia docierają do nas informacje o firmach, które zdecydowały się akceptować płatności kryptowalutami. A to popularna sieć kin w Tajlandii przyjmuje opłaty za bilety w takiej formie, a to amerykański salon samochodowy Rolls-Royce’a czy irańska sieć hoteli otwiera się na ten rodzaj płatności. Nie może w tej sytuacji dziwić, że rośnie też liczba osób, które chciałyby posiadać kryptowaluty. Nie tak dawno wspominaliśmy na ABC Data News o dużym zainteresowaniu Polaków walutami opartymi na blockchainie. Spora część obywateli kraju wie o ich istnieniu, ale też posiada już własny cyfrowy portfel ze środkami lub planuje go wkrótce założyć.

Badanie przeprowadzone niedawno przez Sage Group potwierdza wyniki cytowanych w tamtym materiale analiz dotyczących zainteresowania cyfrową walutą. Aż 31% ankietowanych potwierdziło, że chciałoby otrzymywać część wynagrodzenia w formie kryptowalut. Przeważają w tym gronie mężczyźni (75% do 25%), a także osoby do 34. roku życia, które stanowią 51% zainteresowanych. Większość z nich w tym momencie zgodziłaby się na wypłatę w formie cyfrowych walut maksymalnie do 40% wynagrodzenia (55% badanych). Co ciekawe, 15% byłoby z kolei gotowe otrzymywać nawet 100% pensji w Bitcoinach czy Ethereum.

Pensja w krypto

To wszystko nie pozostaje niezauważone przez działające na rynku firmy. Sytuacja daleka jest jeszcze od tej, w której pracownicy większości organizacji mogą swobodnie decydować o formie wypłaty, ale niektóre organizacje rozważają lub testują już model z kryptowalutami. Pod koniec 2017 roku zrobiło się choćby głośno o japońskiej firmie z segmentu rozwiązać sieciowych, która zdecydowała się część wynagrodzeń wypłacać partnerom w Bitcoinach, do maksymalnej wartości stu tysięcy jenów, a więc 3200 złotych. Podobne ogłoszenia pojawiły się też w kolejnych miesiącach w kontekście części pracowników z Kostaryki czy piłkarzy jednego z gibraltarskich klubów, mających otrzymywać wynagrodzenie w formie kryptowalut.

Pojedyncze przypadki nie wpływają jednak na ogólną sytuację, w której pensja płacona w Etherum, Bitcoinie czy innych kryptowalutach to nadal odległa przyszłość. Będzie musiało upłynąć jeszcze wiele czasu, nim taka forma wypłaty wynagrodzeń upowszechni się i stanie niepisaną normą. Przybliżać ten dzień będą na pewno kolejne zmiany prawne czy administracyjne, na których tempo bez wątpienia wpłynie rosnące zainteresowanie obywateli walutami opartymi na blockchainie. A ta grupa, jak pokazują cytowane przez nas badania, dynamicznie rośnie z każdym kolejnym miesiącem.

Dowiedz się więcej:

http://www.sage.com/za/business-resources/essential-reading/cryptocurrency-salary

Udostępnij ten artykuł na:
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby pobrać zawartość wpisz swoje imię i email
Twoje dane są bezpiecznie. My też nie lubimy spamu.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby pobrać zawartość wpisz swoje imię i email
Twoje dane są bezpiecznie. My też nie lubimy spamu.