Zautomatyzowane konwoje już wkrótce na naszych drogach?

Śmiało możemy mówić, że jesteśmy na progu kolejnej dużej rewolucji w transporcie ludzi i  towarów. Dzięki nowym technologiom wdrażane są rozwiązania, dzięki którym transport jest bezpieczniejszy, szybszy, bardziej niezawodny, a przy tym oszczędny i ekologiczny. Aktualnie jedną z wiodących idei w kwestii modyfikacji metod transportu jest rozpoczęcie wykorzystywania pojazdów autonomicznych, w tym aut osobowych i ciężarówek. Już dzisiaj mamy wiele przykładów pojazdów, które w mniejszym lub większym stopniu są autonomiczne: same poszukują miejsca parkingowego, przejmują kontrolę na prostych odcinkach drogi czy informują służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w przypadku wypadku drogowego. Dla ruchu ciężarowego pewnym pośrednim wariantem pomiędzy tradycyjnymi ciężarówkami, a pojazdami w pełni autonomicznymi jest truck platooning. Koncept ten zakłada stworzenie zautomatyzowanych, kierowanych w dużej mierze przez komputer konwojów.

W ramach testowanego od pewnego czasu systemu ciężarówki podróżują w zwartej grupie, jedna za drugą, pozostając w nieustannej komunikacji ze sobą. Synchronicznie reagują na wydarzenia na drodze, bazując na danych zebranych z zamontowanych czujników. Takim konwojem rodem z filmów science-fiction kieruje tylko jeden kierowca – prowadzący pierwszy pojazd. Pozostałe naśladują jego ruchy, przyspieszając, hamując, skręcając i tak dalej. Jak wskazują dotychczasowe testy, reagują one na zdarzenia dużo szybciej niż człowiek – czas podjęcia akcji wynosi około 0,2 sekundy.Truck

Już pierwsze testy systemu przeprowadzone w kilku krajach Unii Europejskiej, m.in. w Holandii w ramach European Truck Platooning Challenge w 2016 roku, wskazały, że ma on wiele zalet. Automatyzacja konwojów wpływa na wzrost bezpieczeństwa na drogach i lepszą płynność ruchu. Poruszające się blisko siebie, w identycznej prędkości i sprawnie reagujące na sytuację na drodze pojazdy zużywają mniej paliwa, a także emitują mniej dwutlenku węgla do atmosfery. O tym, że pomysł truck platooningu jest poważnie traktowany i brany pod uwagę jako nadchodząca przyszłość transportu najlepiej świadczy fakt, że w ramach wspomnianego programu z 2016 roku solidarnie współpracowali wszyscy znaczący producenci ciężarówek ze Starego Kontynentu – IVECO, Scania, Daimler, MAN, DAF i Volvo. Każdy z nich w ramach „wyzwania” wystawił konwój w trasę z własnej siedziby lub fabryki do portu w Rotterdamie. Wszystko, by przetestować praktycznie możliwości systemu i określić dalsze potrzeby i wyzwania, stojące przed producentami i państwami w ramach rozwoju projektu.

Zobacz też: Jak ważny jest roaming w magazynowej sieci Wi-Fi

Obecnie truck platooning jest analizowany i poddawany eksperymentom już w wielu różnych krajach. W ostatnim czasie zautomatyzowane konwoje sprawdzano na autostradach w wielu różnych stanach USA. Na 2018 roku planowane są szerokie testy na terytorium Wysp Brytyjskich. Celem poszczególnych analiz jest ustalenie, jak nowatorski system sprawdza się w różnych krajach i infrastrukturach drogowych, a także określenie zakresu zmian w przepisach dotyczących ruchu drogowego i transportu, których wymagać mogłoby wprowadzenie truck platooningu na szeroką skalę. To właśnie ta kwestia wydaje się w tym momencie najbardziej problematyczna, z racji odmiennych przepisów obowiązujących w różnych państwach i regionach świata. Rozwiązania wymagają m.in. kwestie bezpieczeństwa. W wielu miejscach prawo zobowiązuje np. kierowców ciężarówek do określonych zachowań, w tym utrzymania odpowiednich odległości od poprzedzającego pojazdu. Te zasady kolidują z obecnymi założeniami truck platooningu.Truck Platooning

Nietrudno jednak zauważyć, jak wiele pozytywnych zmian mogłaby przynieść implementacja takich systemów w funkcjonujących obecnie na rynku firmach transportowych. Oszczędności, zwiększenie szybkości dostaw, wyeliminowanie przerw potrzebnych na odpoczynek kierowcy – to tylko kilka pierwszych z brzegu przykładów. Truck platooning wydaje się też być odpowiedzią na aktualne problemy na rynku pracy. W samej tylko Polsce według szacunków brakuje stu tysięcy kierowców zawodowych, a ta liczba ma się szybko zwiększać w nadchodzących latach. Młodzi ludzie nie wykazują zainteresowania zawodem, w związku z jego charakterem, wysokością wynagrodzeń, a także niewielkimi perspektywami na przyszłość. Autonomiczne ciężarówki mogłyby więc pomóc przedsiębiorcom uporać się z kłopotem braków kadrowych.

Autonomiczne pojazdy mogły jeszcze kilka lat temu wydawać się projektem rodem z filmowych scenariuszy. Dzisiaj są już testowane na drogach i poważnie brane pod uwagę jako rozwiązanie na niedaleką przyszłość. Podobnie zresztą jak latające taksówki, których testy właśnie rozpoczęły się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, autonomiczne statki morskie czy też pojazdy wykorzystywane w halach magazynowych lub produkcyjnych. Technologia szybko zmienia kolejne aspekty naszego życia. Coraz bardziej widoczna jest też w transporcie i logistyce. Jakich innych nowatorskich rozwiązań możemy spodziewać się w najbliższych latach? Odpowiem na to pytanie w kolejnych materiałach na ABC Data News.

Piotr Sędziak,
Dyrektor ds. Operacji ABC Data

Udostępnij ten artykuł na:
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby pobrać zawartość wpisz swoje imię i email
Twoje dane są bezpiecznie. My też nie lubimy spamu.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby pobrać zawartość wpisz swoje imię i email
Twoje dane są bezpiecznie. My też nie lubimy spamu.