Bitcoin coraz bardziej głodny energii

Większość dyskusji dotyczących wprowadzonego w 2009 roku Bitcoina skupia się na jego wartości. W zależności od aktualnego kursu, rośnie liczba głosów nazywających kryptowaluty rewolucją lub nieudanym eksperymentem. W minionych tygodniach temat aktualnych notowań zszedł jakby na drugi plan, a częściej wspominać zaczęło się o związanym z jego wydobyciem zużyciu energii.

Najnowsze dane wskazują, że być może już w tym roku wydobycie Bitcoina pochłaniać będzie aż pół procenta energii elektrycznej na świecie. To ponad pięciokrotny wzrost zapotrzebowania w ciągu zaledwie ostatnich dwunastu miesięcy. Dla wielu obserwatorów tak gwałtowne zmiany zapotrzebowania są alarmujące i sprawiają, że opłacalność wydobycia staje się kwestią dyskusyjną. Zwolennicy kryptowalut uspokajają jednak, że obecna sytuacja jest tylko przejściowa i wkrótce powinna się unormować na akceptowalnym poziomie.

Jak duże jest obecnie zużycie energii w przypadku Bitcoina? Czy można je porównywać z rocznym zużyciem energii przez całe państwa? Zachęcamy do obejrzenia krótkiego materiału przybliżającego temat.

Zainteresowanych zagadnieniem aktualnego zużycia energii przy wydobyciu Bitcoinów, polecamy stronę Digiconomist.net, która na bieżąco monitoruje poziom zapotrzebowania i dostarcza wielu interesujących informacji.

Udostępnij ten artykuł na:
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby pobrać zawartość wpisz swoje imię i email
Twoje dane są bezpiecznie. My też nie lubimy spamu.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby pobrać zawartość wpisz swoje imię i email
Twoje dane są bezpiecznie. My też nie lubimy spamu.